Taki smakołyk dietetyczny (!) ratował nas w wakacyjne upały :)
A dietetyczny dlatego, że zastosowałam naprawdę malutką ilość trzcinowego, brązowego cukru. I tak było pysznie! ;)
Ten blog to moja podróż przez czaso-przestrzeń. Miejsca, w których byłam, rzeczy, których doświadczyłam. Pojawiają się one w formie pisanej, jak również poprzez zdjęcia. Podzielę się też tym, co lubię robić.
czwartek, 3 września 2015
piątek, 10 lipca 2015
Latooo!
Lubię tę porę roku, jej upały i przelotny orzeźwiający deszczyk, wylegiwanie na słońcu, spacery po lesie, brodzenie po łąkach, kąpiel w jeziorze, lub chlapanie w morskich falach... Lubię to uczucie swobody, zapału do zwiedzania, lub błogiego lenistwa na leżaczku... Kocham góry, Mazury, morze - wszystko to chciałabym wtedy zobaczyć na nowo, raz jeszcze nasycić się tym na zapas, na resztę roku, aż do następnych wakacji... Zachłannie chłonę znajome, ale też i całkiem nieznane dotąd widoki oczami i utrwalam je na fotografii.
Potem w długie jesienne wieczory miło wracać wspomnieniami w te miejsca, oglądając zdjęcie za zdjęciem... Wszystko wtedy wraca na nowo: każdy ciepły dotyk słońca, ten szczególny zachód słońca, chłodne liźnięcie skóry morską falą, zapach maciejki, świeży zapach powietrza po burzy, czyjś uśmiech, jakieś słowo...
sobota, 23 maja 2015
Bzyyyyy ;)
Kwitną, oczarowują kolorystyką, zniewalają i otumaniają zapachem, i szybko przekwitają niestety... Możemy zatrzymać ich obraz na zdjęciach, ale ich woń pozostaje jedynie w naszej pamięci...
poniedziałek, 11 maja 2015
Ekologiczne polowania ;)
sobota, 2 maja 2015
Spacery
Wiosenna aura sprzyja spacerkom. Wszystko kwitnie, buchnęła zieleń, góry dostały świeżych kolorów, więc korzystam, ile się da; i choć ostatnie dni, również te świąteczne, nie są zbyt ciepłe i słoneczne, spacerujemy, oswajamy naszą piesunię z okolicą, i bez względu na pogodę jest przyjemnie :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

